Moja córka Ukraina: objawienia Maryi

Minha filha Ucrânia: aparições de Maria

Pojawienia Maryi na Ukrainie

Kijów (Ukraina). W 1073 roku ikona Kijowo-Peczerska została przeniesiona do kościoła w Kijowie. Według przekazów, została namalowana przez artystów, którym Matka Boża pojawiła się w kościele Błachernym w Konstantynopolu. Maryja miała dać im złoto potrzebne do dekoracji kościoła, w którym chciała być umieszczona.

Moja córka Ukraina: objawienia Maryi | Locus Mariologicus

POCHAIEW (Ukraina). 17 kwietnia 1198, przypuszczalna wizja Dziewicy Marii dla kobiety pastującej owce i mnicha. Relacjonowane są liczne cuda i uzdrowienia. W pobliżu zbudowany jest klasztor w czci Matki Bożej, należący do zakonu św. Bazylego. Później, około 1240 roku, w tej samej miejscowości, na Pochaievskiej Górze, 360 km na zachód od Kijowa, Matka Boża pojawia się w płomieniach przed mnichami z klasztoru Dormicji uciekającymi przed wrogami oblegającymi Kijów. Na miejscu znaleziono ślad prawego stopy Maryi, wypełniony wodą o właściwościach leczniczych.

Moja córka Ukraina: objawienia Maryi | Locus MariologicusW późniejszych wiekach, 23 lipca 1675 roku, klasztor Dormicji otaczają wojska tatarskie. Mnichowie śpiewają hymn Akathistos do Dziewicy. Nagle widzą nad swoją świątynią Matkę Bożą, otoczona przez kilku aniołów, w wielkim świetle, z długim welonem w ręku. Napastnicy uciekają.W Hrusziwie, w 1840 roku, wybucha epidemia cholery, która pochłania wiele ofiar. Kobieta ma sen, w którym Maryja prosi ją o oczyszczenie zepsutego studnia: „Ofiaruj msze i śmierć przestanie dotykać wioski”. I tak się stało: epidemia ustała, a w 1855 roku, w pobliżu źródła, wzniesiono mały sanktuarium poświęcony Świętej Trójcy. W 1901 roku Stolicę Apostolska przyznała pielgrzymom indygenat za niektóre święta.W 12 maja 1914 roku miało miejsce rzekome objawienie Dziewicy dla dwudziestu dwóch osób. Prorokuje ona wybuch I wojny światowej, kary dla świata i utratę suwerenności Ukrainy przez osiem lat, po czym wiara zwycięży i kraj odzyska wolność.W 1958 roku, w okresie komunistycznym, sanktuarium zostało zamknięte, porzucone i zdegradowane, ale pielgrzymi nadal przybywali tam w wielkich liczbach.W Kijowie, w pierwszych dekadach XX wieku, młoda kobieta zastanawia się nad swoją powołaniem i otrzymuje te słowa: „Wytrwaj, wytrwaj od początku do końca. Nie będziesz żyć w klasztorze. Nie będziesz miała przy sobie pieniędzy. Będziesz żyć tym, co otrzymasz. Nie będziesz miała dachu nad głową!”. Opowieść ta dotarła do nas za pośrednictwem ortodoksyjnego studenta w Związku Radzieckim, który w swoim dzienniku wspomina spotkanie z tą „wędrowną zakonnicą” przed kościołem św. Andrzeja w Kijowie w 1958 roku.W Serednie, 20 grudnia 1953 roku, dziewczynka o imieniu Hamsya modliła się w kościele parafialnym, aż miała wizję: „Widziałam Świętą Dziewicę stojącą, ubraną w białą suknię z szerokim pasem z niebieskiej tkaniny. Dwanaście gwiazd tworzyło koło wokół jej głowy, świecące na niebie. Trudno było przyjrzeć się blaskowi jej piękna”. Prorokuje ona: „Zobaczyłam miejsce, gdzie były małe studnie z czystą wodą”. Słyszy również: „Córko moja, córko moja, córko moja, zobacz, jaką obfitość łask posiadam. Ale nie mam komu ich udzielić, bo wiele dziewcząt i chłopców oddala się ode Mnie, i nikt nie prosi Mnie o nic w tym roku jubileuszowym”. Przypominamy, że papież Pius XII w encyklikach Fulgens Corona ogłasza w Kościele pierwszy rok maryjny w historii.Chciabym udzielić wielkiej przebaczenia grzesznikom. Katastrofa nadchodzi na was jak w czasach Noego. Zagłada nie nadejdzie nad wami wodą, ale ogniem. Ogromna język ognia zniszczy grzeszne narody przed Bogiem. Od początku świata nie było tak wielkiego upadku jak dzisiaj. To królestwo Szatana. Zamieszkam na tej górze, z której widzę cały wszechświat i wszystkich grzeszników, i stąd rozprowadzę moje łaski. Kto nawróci się z grzechów i przyjmie tę wodę w wierze, będzie przez mnie uzdrowiony zarówno w duszy, jak i w ciele.

W dniu 22 grudnia 1954 roku, Dziewica powiedziała: Moja córko, moja córko Ukraina, przyszedłem do ciebie, jesteś najbardziej zniewolona, najbardziej cierpiałaś za wiarę w Chrystusa. Przyszedłem do ciebie!

Ponownie w 1987 roku, w Hrushiv, 26 kwietnia, około 40 km od Lwowa, przed nieużywanym od około trzydziestu lat kaplicą, Maria Kizyne, 11-letnia dziewczyna, doświadczyła aparicji Matki Bożej. Według relacji widmnej: Natychmiast zobaczyłam na jednej ze ścian ośmiobocznej wieży nad kopułą kaplicy postać: kobietę w czarnym. Zaskoczona dziewczyna wróciła do środka, dodaje relacja jej matki. W kolejnych dniach, kilka świadków widziało nad kaplicą obraz podobny do ikony Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus w ramionach, błyszczący otoczony światłem.

Moja córka Ukraina: objawienia Maryi | Locus Mariologicus

Wstała nad kaplicą, a potem wzbiła się jeszcze wyżej w niebo – relacjonuje jeden ze świadków. Dziewica mówiła tylko do dzieci i znikała, gdy pojawiali się dorośli. Uczła maluchów podstaw wiary i jak modlić się. Pojawiła się po raz ostatni w otoczce światła, niosąc Chrystusa w ramionach, pozostawiając cudownie wyrytego Jej Syna na witrażu kaplicy, opisuje inny świadek.

Przesłano wiadomość: Moja córko, moja córko Ukraina, przyszedłem do ciebie. Jesteś najmniejszą w niewoli, najbardziej zniewoloną przez wiarę w Chrystusa. W ciągu następnych tygodni wiele osób również ją widziało. W dniach 9-12 maja, Josyp Terelya, urodzony w Ukrainie w regionie Karpat we wrześniu 1943 roku, więzień polityczny przez 23 lata, zeznał o siedmiu objawieniach Maryi:

Moja córka Ukraina: objawienia Maryi | Locus MariologicusW lutym 1972 roku byłem w więzieniu. Pokój był strasznie zimny. Doświadczałem bólu aż do końców włosów. Jedyna oświetlona lampą suszona oświetlała pomieszczenie. Usunąłem siatkę i próbowałem ogrzać ręce, ale strażnik zobaczył mnie przez drzwi. Wyłączył światło. Nie mogłem poruszyć żadnej części ciała. Połóżłem się na łóżku, aby umrzeć. Wtedy poczułem ciepły dotyk dłoni kobiety, słodkiej jak mleko. Rozgrzewałem się. Odczuwałem lekkie ciepło w pokoju. Myślałem, że to halucynacja lub umieram. Ale wtedy usłyszałem głos: „Wywołałeś mnie i przyszłam do ciebie. Nie wierzysz, że to ja”. W tym momencie ujrzałem przed sobą młodą kobietę. Po raz pierwszy widziałem Maryję, Matkę Bożą. W sumie widziałem ją siedem razy.Gdy byłem w więzieniu, sześć razy widziałem ją w Hruszowie. Nie widziałem jej włosów, bo jej głowa była zakryta welonem. Podczas pierwszej wizyty powiedziała mi: Nie będziesz uwolniony z tej więzi. Zrobiłeś tylko połowę drogi, ale nie bój się, jestem z tobą.

Wstałem i zacząłem chodzić. Miałem gorąco, więc zdjąłem koszulę i pozostałem w koszulce. Strażnik patrzył na mnie z zdumieniem przez drzwi. Widziałem ją w nocy, tak jak teraz czytający to widzi. Inni też ją widzieli. Myślałem, że usłyszałem jej głos. Prosiła nas o modlitwę, nauczanie dzieci modlitwy i rozważania rosary w celu nawrócenia niewierzących.

9 maja 1987 roku udałem się do Hruszowa, wierząc, że nic nie zobaczę. Ale kiedy tam dotarłem, dostrzegliśmy niezwykłe światło, którego nie mogłem wyjaśnić. Przed świtem było tam wielu ludzi. Pozostawałem tam do 12 maja. Był tam zespół filmowców z Moskwy. Ponownie usłyszałem przesłanie, które ona skierowała do Seredne na Ukrainie, sto lat po Lourdes w 22 grudnia 1954 roku: Ukraina, moja córo, przyszedłem do ciebie.

Josyp Terelya, aktywista podziemnej Kościoła Grecko-Katolickiego, syn komunistów, był więziony cztery razy w ciągu dwudziestu trzech lat i czterech miesięcy, z rzadkimi przerwami na wolność między 1962 a 1987 rokiem. W tym czasie ożenił się i stał się ojcem trójki dzieci. 13 maja 1987 roku niektórzy widzowie w regionie oglądali transmisję o tych wydarzeniach. Nagle wielu z nich widziało na ekranie Matkę Bożą, w miejscu, które pilnowała policja. Metropolita Lwowa nie chciał się w to wplątać i nie wszczął żadnej dochodzenia.

Komuniści zaproponowali, że zwolnią go z więzienia, jeśli ujawni, co naprawdę się stało. Ale jego odpowiedź zawsze była taka sama: Widziałem Matkę Bożą. Z tego powodu pozostał w więzieniu, uważany za fanatyka. Josyp Terelya pozostał na wygnaniu w Ameryce, poznał papieża św. Jana Pawła II. Te objawienia miały niesamowity odzwierciedlenie w przeciwieństwie do skromnej widzianej osoby: zwykłej dziewczyny. Okres ten był progiem perestrojki, zaczynała się delikatna zmiana. Policja była tam, ale nie interweniowała, gdy tłum wdarł się na to miejsce. Jeśli w poprzednich czasach w Rosji objawienia były natychmiast tłumione, zwyciężając naciskem zamiast represji, te były pierwszymi, w których odwaga wiernych, pragnących przez siedemdziesiąt lat ateizmu, połączona z nową i tajemniczą powściągliwością policji, stworzyła nową sytuację z międzynarodowym echem.

Fenomen aparicji maryjnych i ich ocena przez Kościół jest omówiona w encyklice Redemptoris Mater.Redemptoris Mater Jana Pawła II, podkreślające rolę Maryi jako znaku i obecności macierzyńskiej w historii ludzkości.Głębiej zgłębiaj swoją wiedzę: badaj mariologię, teologię marianą, aparicje maryjne oraz póstopniowe studia w dziedzinie mariologii.

Późniejsze studia w mariologii

Chcesz pogłębić swoją wiedzę o Mariologii? Poznaj studia podyplomowe w dziedzinie Mariologii oferowane przez Locus Mariologicus, które łączą rygorystyczną teologię, życie duchowe i żywą tradycję Kościoła.

Zarejestruj się lub dowiedz się więcej →

Czy chcesz poważnie zgłębić mariologię?

Ten artykuł opiera się na zbiorze dzieł w bibliotece Locus Mariologicus. Studia podyplomowe w dziedzinie mariologii prowadzą do tych samych źródeł, oferując wsparcie akademickie: Pismo Święte, Ojcowie Kościoła i Magisterium, od pierwszego dogmatu do współczesnych kwestii.

Dowiedz się więcej o studiach podyplomowych w dziedzinie mariologii

Related Articles

Responses