Kryzys kapłański to kryzys maryjny?

Devotę mariana nie można uznać za przygodę, która rozwiązuje wszystkie problemy związane z kapłaństwem. Ale również nie powinna być postrzegana jako zbędna komplikacja lub nawet ekran między kapłanem a Chrystusem. Doświadczenie duchowe wielu księży w przeszłości i obecnie, myśląc o św. Maksymilianie Kolbe, gwarantuje nam, że Maria nie jest przeszkodą, ale skuteczną pomocą w osiągnięciu jedności z Bogiem i w wykonywaniu ministerium kapłańskiego.
Obecność Marii w kultach Kościoła pomoże kapłanowi uświadomić sobie jego misję i lepiej przeżywać swoją duchowość. Niektórzy księża świadczą o powiązaniu między wzrostem devocji marianej a postępem w życiu duchowym. Z drugiej strony, kryzys maryjny zostanie rozwiązany, jeśli zaangażuje się w doświadczenie maryjne księży, tak jak miało to miejsce w wielu innych okresach historii Kościoła.
Jaki sens może mieć Maria w kultach Kościoła dla życia kapłana?
To pytanie, które każdy z nas stawia sobie osobiście. Tutaj, zakładając autentyczny kult maryjny, czyli wolny od fałszywych interpretacji, otwarty na wymiary ekumeniczne, zgodnie z wskazówkami Soboru. Taki kult jest nieodłączną wartością życia Kościoła. Chociaż czasami doznawał on porażek, w istocie można go porównać do fal morza – Maria w kultach Kościoła zawsze wytrzymywała próbę i dlatego pozostaje niezaprzeczalnym zjawiskiem w historii Kościoła. Jak zachęca Sobór, obecność Marii w kultach Kościoła powinna być promowana z hojnością i w sposób pełen znaczenia dla życia chrześcijańskiego i kapłańskiego. Spójrzmy:
# Odpowiedź na plan BogaZdaje się, że pierwsze znaczenie Marii w kultu Kościoła jest odpowiedzią na plan Boga. Maria w kultu Kościoła to złożone zjawisko, które wpływa na głębokie uczucia i wrażliwość człowieka. Psychologowie i filozofowie chcą podkreślić aktywację mechanizmów psychicznych przed postacią macierzyńską i ochronną Marii, ideałem ludzkości stworzonej w pięknie i doskonałości. Być może dlatego też podczas Soboru, gdy rozważano sprawę Najświętszej Maryi Panny, wybuchła ostra dyskusja: czy umieścić Marię w dokumencie o Kościele, czy ogłosić nowy dogmat. Niektórzy chcieli nawet twierdzić, że konieczne byłoby przeanalizowanie psychiki Ojców Soborowych, aby odkryć głęboką przyczynę aktywacji uczuć wobec Dziewicy. Można również przywołać strony filozofów takich jak Hegel i Fichte, którzy wyśmiewają Marię jako estetyczną postać o wielkiej wartości dla życia ducha.Jednak pozostaje otwarte pytanie, czy prawdziwa relacja z Maryją nie jest przede wszystkim określana przez mechanizmy psychiczne i ludzkie pragnienia, ale przez Objawienie. Nie możemy zapominać, że Maria…**”Procede z prawdziwej wiary, dzięki której uznajemy przewagę Matki Bożej i jesteśmy prowadzeni do miłości filial wobec naszej Matki oraz naśladowania jej cnót”** (Lumen Gentium 67).**Jaka jest podstawa obecności Maryi w kultu Kościoła?**Przez prawdziwą wiarę, która przedstawia Marię z jej unikalną i niepowtarzalną misją. Nie była tylko stworzeniem, które wprowadziło Chrystusa do ludzkości – to już jest wyjątkowy dar dla Kościoła, umożliwiający ludzką redempcję. To Maria otworzyła się Bogu w tak wzorowej wierze, że zainicjowała wiarę Kościoła, jako wolnego i odpowiedzialnego narzędzia zbawienia.Bóg wybrał Maryję, proponując ją społeczności wierzących. Chrystus połączył ją ze swoją misją odkupieńczą i przedstawił jako dar dla Kościoła, który powinien być przyjęty w wierze paschalnej. Chrystus obdarował ludzkość wieloma dary: życie, Ducha Świętego, Pismo Święte, Marię.Przyjęcie Marii, oparte na Ewangelii Jana, to akt wiary. Musimy otworzyć się na Maryję, przyjąć ją jako dar i wprowadzić do naszego osobistego życia duchowego, jak sugeruje Paweł VI, “do komórki religii osobistej”, aby stale prowadzić z nią dialog.Odmowa relacji osobistej z Marią oznacza zamknięcie się na plan zbawienia Boga i ignorowanie Jego dzieła oraz daru Chrystusa. Chociaż możemy nie znać wartości Marii, odmowa po poznaniu jej roli w historii zbawienia byłaby wycofywaniem się od jednego z elementów ustanowionych przez Boga dla realizacji Jego planu zbawienia.Byłoby również błędne przerwanie ciągłości pochwał Marii, przewidzianych w Biblii jako spotkanie pokoleń nowej aliancy chwalących Marię za wielkie rzeczy dokonane przez Pana (Łk 1,48). Pochwała Marii nie może zostać przerwana na przestrzeni wieków.Ponadto Kościół jest wspólnotą, wspólnotą zbawienia: tu ludzie wyłaniają się, zwłaszcza ci, którzy są w jej źródle i zainicjowali ruch wiary. Matka Boża znajduje się na skrzyżowaniu Starego i Nowego Testamentu:– ona uczyniła Izraelem Kościołem; – była osobą, która uruchomiła nową wiarę; – jest pierwszą chrześcijanką; – Kościół przed Kościołem.Oddalenie od Marii byłoby jak zapomnienie, że Kościół jest wspólnotą z wszystkimi jej członkami, ale zwłaszcza z tymi, którzy mają szczególne zadanie, misję początkową, która porusza nas do działania.Wykluczenie obecności Maryi w Kościele byłoby sprzeczne z tradycją kościelną, która przypisywała Matce Pana szczególne miejsce w kultu, uznając jej misję w dziele zbawienia.
Aby pogłębić relację między Marią a kapłaństwem, zapoznaj się z encykliką Redemptoris Mater Jana Pawła II na temat roli Maryi w życiu Kościoła.
Głębiej zgłębiaj wiedzę: odwiedź strony Mariologia, Teologia mariana, Aparicje maryjne oraz Późnja nauka w Mariologii.
Późnja nauka w Mariologii
Chcesz pogłębić swoją wiedzę o Marii? Poznaj Późnją Naukę w Mariologii oferowaną przez Locus Mariologicus – akademickie studia łączące rygorystyczną teologię, życie duchowe i żywą tradycję Kościoła.
Responses