Maryja jest wcieleniem Słowa.

Z tego wynika sens końcowy tej powitania: “Pań z Tobą”. Jest to obietnica pomocy ze strony Boga. Znajdujemy ją w relacjach o powołaniu, jak w Gen 26,3-24; Wyj 3,12; Js 1,5; Jz 6,12; Jer 1,8-19, i jest to obietnica wypowiedziana, gdy Bóg powierza ważne zadanie. Odzwierciedla powód radości mesjańskiej: Maryja staje się znakiem obecności zbawczej Boga wśród Jego Ludu. Bóg jest z nią, która będzie Matką “Boga z nami”.
Zaskakujący aspekt tego powitania staje się widoczny w porównaniu do relacji z Starego Testamentu. W “wzywaniach” historii biblijnej, takie powitanie jest gwarancją oferowaną po sprzeciwie wobec wezwania. Mojżesz, Jeremiasz, Gideon wyrażali swoje trudności. Dlatego Bóg mówi: “Ja będę/będę z Tobą”. Jednak w przypadku Marii, powiedzenie to ma miejsce przed jakimkolwiek możliwym sprzeciwem. Nie jest to gwarancja dla przerażonej duszy, ale bezkrytyczne stwierdzenie obecności Boga w tej istocie. Jest to proklamacja faktu, który poprzedza każdą odpowiedź i opisuje sytuację stałą, aktywną, niezasłużoną. Ten rodzaj powitania, nieznany w literaturze biblijnej, wskazuje na wejście nowego sposobu działania Boga w historię, rozpoczynając się od spojrzenia pełnego miłości i błogosławieństwa skierowanego w stronę tej dziewicy z Galilei. Dzięki temu powitaniu, Maryja wkracza do świętej historii z nutą absolutnej wyjątkowości i singularności: jesteśmy świadkami “unicum”.
Ta wyjątkowość ujawnia się również z powodu faktu, że Bóg wzywa wszystkich powołanych do gotowości na “tak”, co równoznaczne jest aktem wiary od zwracanego. Dopiero potem Bóg określa rodzaj misji. Najpierw prosi o akt wiary, który powinien być nieograniczony w odniesieniu do całej prawdy Boga, czy wezwanie to zrozumie, czy też nie, czy będzie dla niego miłe czy nieprzyjemne. Po sprzeciwie wobec wezwania, Bóg odpowiada obietnicą pomocy. Jedyną wyjątkiem od tej strategii boskiej jest Maria, do której przedstawiono “rodzisz Bóg”, ukazując jej z góry jej dokładną rolę w planie zbawienia, zanim wyrazi zgodę. Ta wyjątkowość jest dowodem, że Bóg, w przeciwieństwie do wszystkich grzeszników, którzy zawsze chcą stawiać warunki, może liczyć na “tak” dane z góry na wszystko, co jest wyobrażalne i niewyobrażalne. Tutaj znajdujemy się w sercu czystej przychylności boskiej, która uczyniła Maryję pełną wszelkich łask. Przyczyna takiego wyboru nie leży w Marii, ale w Bogu. On jest pierwszy wymieniony w wersecie 26: wysyła Gabriela. Jemu należy przypisać początkowy ruch łaski, która wypełnia Marię. Jeśli chcielibyśmy zbadać powody tego wstępnego aktu łaski, znaleźlibyśmy odpowiedź w Izajasza 43,4: “Bo jesteś dla Mnie cenny, jesteś mi drogi i ja Cię kocham…”Wybór Boga jest więc całym życiem Marii, nieoczekiwana preferencja Boga nad nią stanowi całkowity horyzont jej życia. Jeśli Prorok jest głosem, to Maria jest powołaniem, jest pożądaną, wypełnioną łaską. W ten sposób, patrząc na to, co Bóg dokonuje w Marii, widać, że powołanie jest słowem, które powinniśmy najbardziej kochać, gdyż jest znakiem, jak bardzo istota jest ważna w oczach Boga. Jest to wskaźnik przychylności wobec Niego, naszej kruchości. Bo jeśli On nas powołuje, oznacza to, że nas kocha.Jesteśmy dla Niego ważni. W tłumie niezliczonych ludzi rozbrzmiewa jedno imię: moje. Nikt nie myślał o mnie. On tak! Napisał “kocham Cię” na skale, nie na piasku, i nie wstydzi się mnie. Dlatego Dante w “Vita nova” (42,4) nazywa Boga “sirem uprzejmości”. Bóg jest Panem wszelkiej delikatnej dobroci.Po powitaniu pojawia się zdumienie. Różnie niż Zachariasz, zdumienie Marii w wersecie 29 nie jest spowodowane samą wizją, ale wielkimi słowami, które usłyszała, uważanymi za niewspółmierne do adresatki. To zdumienie ducha, który jest skromny i świadomy własnej nizinnej pozycji (Łk 1,48). Nie chodzi więc o strach przed wizją, gdyż przed nią stwierdza się, że Maria “rozważała w sobie” (w. 29). Maria nie kwestionuje przesłania, ani, jak Zachariasz, nie prosi o znak, ale zaczyna rozważać swoją sytuację. Zanurza się w historii, ale nie zapomina o poszukiwaniu jej sensu. Zdaje sobie sprawę, że coś nowego dzieje się w jej osobie i chce zrozumieć.Kto jej w tym pomoże?Jest to światło Pisma Świętego, które w J 1,19-28 dostarczyło Janowi Chrzcicielowi elementów do określenia swojej własnej tożsamości, oferując Marii światło, które wyjaśnia projekt Boga wobec niej. Czytelnik uczy się w ten sposób rozumieć, że każda konotacja osobistej historii ujawnia swój pełny sens w świetle rozważania Słowa Świętego. Maria rozumie, że to, co się z nią dzieje, jest zrozumiałe dzięki medytacji nad Pismem Świętym.W tym kontekście pytanie Marii przybiera formę dramatu. Maria znajduje się w delikatnej sytuacji dziewicy, już zaangażowanej, według zwyczaju żydowskiego, żyjącej nadal w domu, ale w perspektywie małżeństwa. Poznając Pisma Święte, porównując je do słów Gabriela, czuje się wystawiona na jedną z najtrudniejszych sytuacji ludzkich, sankcjonowaną w Dz 22,23-27 karą śmierci. Pytanie Marii nie wynika z wątpliwości ani nieodpowiedniego zachowania. Wyraża jasne przeczucie, że ta wiadomość rzuca ją w dramatyczną sytuację.Nie jesteśmy daleko od trwania Jezusa w Ogrodzie Getsemani, gdzie Lucas przedstawia Jezusa pocieszanego przez anioła (Łk 22,39-46). Matka przed i Syn potem do pełności odczuwają ciężar odpowiedzialności i czują się przytłoczeni: *Maria pyta, a Syn krwawi*. Jeśli nie weźmiemy pod uwagę tego kontekstu w świetle Pisma Świętego i agonii Jezusa, nie możemy zrozumieć niezwykłej wielkości tej córki Sionu, która ryzykuje śmierć, ale zgadza się na Boga.Głębiej zgłębiaj swoją wiedzę: zgłębiaj Mariologię, teologię marianą, zjawiska objawień maryjnych i studia podyplomowe w dziedzinie Mariologii.W sprawie roli Marii w wcieleniu Słowa Bożego, zapoznaj się z Encykliką *Redemptoris Mater* papieża Jana Pawła II.
Późniejsze studia w mariologii
Chcesz pogłębić swoją wiedzę na temat Mariologii? Poznaj studia podyplomowe w dziedzinie Mariologii w Locus Mariologicus – kształcenie akademickie łączące rygorystyczną teologię, życie duchowe i żywą tradycję Kościoła.Czy chcesz poważnie zgłębić mariologię?
Ten artykuł opiera się na zbiorze dzieł z biblioteki Locus Mariologicus. Studia podyplomowe w dziedzinie mariologii prowadzą do tych samych źródeł, oferując wsparcie akademickie: Pismo Święte, Ojcowie Kościoła i Magisterium, od pierwszego dogmatu do współczesnych kwestii.
Responses