Żywa woda: Wyjście 17, Rzymian 5 i kobieta samarytanka w Janie 4
Jezus, zmęczony podróżą, zasiada przy studni Jakuba w Sikar. Przychodzi do niego Samarytanka, by zabrać wodę. Jezus prosi ją o wypicie. Ona zdumiona pyta: „Jak ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytkę, abyem piła z ciebie?” (J 4,9). Jezus odpowiada, że gdyby znała, kto jest jej pytającym, sama prosiłaby go o wodę żywą (w.10). Kobieta pyta o głęboką studnię i dzban. Jezus wyjaśnia: „Kto pije tę wodę, znów będzie miał pragnienie. Ale kto pije wodę, którą ja mu dam, nigdy więcej nie będzie miał pragnienia” (w.13-14). Kobieta prosi o taką wodę. Jezus ujawnia, że zna jej życie: miała pięciu mężów, a obecny nie jest jej mężem. Kobieta uznaje, że on jest prorokiem i potem porusza kwestię kultu. Jezus ogłasza godzinę, gdy prawdziwi czciciele będą oddawać cześć w duchu i prawdzie (w.23). Kobieta wyznaje, że wie o przyjściu Mesjasza. Jezus mówi: „Jestem tym, który z tobą rozmawia” (w.26). Kobieta zostawiła dzban i poszła do miasta, wezwała innych. Samarytanie przybyli, słuchali Jezusa i przyznali: „On jest prawdziwym Zbawicielem świata” (w.42). Spotkanie przy studni to stopniowe wprowadzenie w wiarę: od zdumienia do uznania, od fizycznej wody do wody żywej, od kobiety do jej ludu.
IV. Maria i źródło wody żywej
W Ex 17 widzimy Izraelitów narzekających w pustyni z powodu braku wody. Maria przeszła przez swoje własne pustynie: ucieczkę do Egiptu, utratę nastoletniego syna w Świątyni, trzyletnią wędrówkę podczas ministerstwa Jezusa, Pasję i Krzyż, bez jednego zarejestrowanego narzekania w Ewangelii. Milczenie Marii nie jest bierną rezygnacją; jest to zaufanie, że skała da wodę, że Pan jest wśród swojego ludu nawet wtedy, gdy go nie widać. Podobnie jak Samarytanka zostawiła dzban przy studni po spotkaniu z Jezusem, Maria porzuciła swój stary dzban: oczekiwania na normalne życie, ludzkie plany prostej rodziny, aby przyjąć we własnym sercu Słowo, źródło wody żywej. W Rom 5 czytamy, że miłość Boga została wylawana w naszych sercach przez Ducha Świętego. Maria jest miejscem, gdzie ten wylot miał miejsce w wyjątkowy sposób: Duch otulił ją swoją cieniem (Łk 1,35) i z niej wypłynęło źródło, które nawodniło świat. Wielkanoc zachęca ucznia do pójścia do studni jak Samarytanka: z pragnieniem tego, co jeszcze nigdy nie zaspokoiło.
Studia podyplomowe w mariologii
Chcesz pogłębić swoją wiedzę o Mariologii? Poznaj Studia podyplomowe w mariologii oferowane przez Locus Mariologicus – akademickie kształcenie łączące rygor teologiczny, życie duchowe i żywą tradycję Kościoła.
Responses