Pojawienia Matki Bożej z Medjugorja

Aparições de Nossa Senhora de Medjugorje

Aparicje Matki Bożej w Medjugorju

Aparicje Matki Bożej w Medjugorju rozpoczęły się w czerwcu 1981 roku, gdy sześć młodych ludzi z Bośni i Hercegowiny zgłosiło widzenia Marii na wzgórzu Podbrdo. W przeciwieństwie do Fatimy czy Lourdes, te zjawiska trwały przez dekady, a proces dyskryminacji Kościoła był niezwykle długi. Niniejszy artykuł bada oryginalne zeznania sześciu widzących, dziesięć objawionych tajemnic oraz stanowisko Magisterium do 2024 roku.(Bośnia, diecezja Mostar)[Wstaw wideo YouTube][Wstaw audio Spotify]

Medjugorje i diecezja Mostar: kontekst geograficzny, wzgórze Podbrdo i wioski Bijakovići

W językach chorwackich słowo “Bośnia” oznacza “położone w górach” i odnosi się do tego regionu. Ta miejscowość, składająca się z rozproszonych wiosek, w tym Bijakovići, miejsca objawień, znajduje się w kręgu wzgórz. Dzisiaj Medjugorje jest skupiskiem wszystkich wartości, wszystkich sprzeczności i wszystkich nieporozumień związanych z niejasnościami objawień, zarówno dla Kościoła, jak i dla świata naukowego.

Opowieść o historii

Ten płaskowyż w Medjugorju, gdzie dochodzi do tak wielu nawróceń i aktów hojności, pozostaje na uboczu, pomimo sympatii ponad stu biskupów, pielgrzymów i nawet św. Jana Pawła II, który wyraził chęć odwiedzenia tego miejsca i wielokrotnie zapraszał do niego. Jesteśmy w Jugosławii, w katolickiej części bośniackiej i hercegowińskiej, pod rządami komunistycznej Serbii, panującej w kraju.W dniu 24 czerwca 1981 roku, ponad jeden kilometr od kościoła, dwie dziewczyny, Ivanka (15 lat) i Mirjana (16 lat), obywatelki Sarajewa, w czasie wakacji spędzanych w letnisku rodzinnym, spacerowały i odpoczywały na wzgórzu Podbrdo.W pierwszy dzień wakacji relaksują się, słuchając muzyki. Kupiły papierosy, by spróbować tytoniu, i wspólnie cieszą się nim w długich letnich nocach. Wracając, na skrzyżowaniu trzech dróg, na skraju miasta, widzą na wzgórzu po prawej stronie, około 200 metrów oddalenia, jasną postać.„To Matka Boża” – szepcze Ivanka, która właśnie straciła matkę. Nie wie. „Nie może to być Matka Boża” – protestuje Mirjana, bardziej rozważna. Jednak strach ogarnia obie dziewczyny, które uciekają. Gdy odważą się uwierzyć w to, co widziały, są wyśmiewane. Wracają w tym samym popołudniu, około godz. 18:30, razem z Milką (14 lat), która ma odprowadzić stado, które pasło się w zaroślach na odległość 400 metrów od wioski. Trzy dziewczyny wspinają się na wzgórze, nie widząc nic niezwykłego, ale podczas powrotu, tuż przed dotarciem do wioski, Ivanka ponownie widzi ją, gdy owce wracają same do stada.Podobna sytuacja ma miejsce z Vicką (16 lat). Rutynowe badanie rano w Mostarze i drzemka w drodze powrotnej sprawiły, że przegapiła wycieczkę z innymi przyjaciółmi w początkowej części popołudnia. Dziewczyna widzi. Zaraz obok niej, na odległość około stu metrów. Biegnąc do domu z Maryją, spotyka dwóch towarzyszy: Ivana Dragićewicia (16 lat), który niesie torbę z nowymi ziemniakami, i Ivana Ivankovicia (20 lat), który „widzi” tego dnia, ale z daleka. Obaj chłopcy również widzą. Jednak Ivan Dragićević, przerażony, ucieka i traci torbę z ziemniakami, skacząc przez płot. Ivan starszy jest zdezorientowany i nie widzi już nic. Z drugiej strony, cztery dziewczyny – Ivanka, Mirjana, Milka i Vicka – obserwują postać z daleka: kobietę, która wydaje się niosąc dziecko w prawym ramieniu i machającą, by się zbliżały. Jednak dziewczyny nie odważają się ruszyć.Następnego dnia, w czwartek, 25 czerwca, pięć z nich wraca: Ivanka, Mirjana, Vicka wraz z małym Jakiem (10 lat) i Marią Pavlović, siostrą Milki, która pracowała podczas poprzedniej wizyty. Tym razem przyciąganie zwycięża. Wędrują szybko po wzgórzu, mimo wielu kamieni i krzewów. Poznają Iwana, nieśmiałego i samotnego, przybywającego z innej drogi. Uformował się zatem ostateczny zespół sześciu widm. Oto oni u stóp objawienia, teraz bardzo blisko, w małej chmurce, która znajduje się metr nad ziemią. Widzą jasną szarą suknię, falowane czarne włosy pod białą szalą oraz jej koronę: składa się z dwunastu gwiazd, w żaden sposób ze sobą nie połączonych. Jej niebieskie oczy spoglądają na chłopców z miłością. Ivanka, sierota, pyta: “Gdzie jest moja matka?” Odpowiada: “Jest szczęśliwa, jest ze mną”. Jej głos jest słodki, jak muzyka lub dzwony, określają chłopcy. “Daj nam znak” prosi Mirjana, “w przeciwnym razie nikt nie uwierzy”.W piątek, 26 czerwca, około godziny 18:15, niezwykłe światło przyciągnęło wielką rzeszę ludzi, około 2000 lub nawet 3000, podczas gdy widzowie czekają poniżej, w miejscu, gdzie po raz pierwszy zobaczyli zjawisko. Gdy tylko widzą postać, wspina się na wzgórze. Ludność obserwuje ich przybycie. Vicka otrzymuje wodę święconą. Rozpyla ją obficie na zjawisko: “Jeśli jesteś Boska Matką, zostań z nami, w przeciwnym razie odejdź”. “Uśmiecha się”. “Dlaczego tu przyeszłaś i co chcesz od nas?” pyta Ivanka, “Tu jest wiele ludzi wierzących”. “Przychodzę, abyś się nawrócił i aby zrobić pokój wśród tego ludu” – odpowiada zjawisko.Kontekst natychmiastowy z 1981: pierwsze objawienia na wzgórzu pod Medjugorje, przesłanie Boskiej Matki i lokalne konfliktyIstnieje wiele konfliktów między mieszkańcami Medjugorje. W wyniku tego doszło do rannych i nawet trzech zgonów tuż przed wojną, na miejscu, gdzie wkrótce potem wzniesiono kościół z dwoma dzwonnicami. Boska Matka dodaje: “Przychodzę, aby nawrócić i pojednać cały świat”. “Prosimy, daj nam znak obecności Twojej” – ktoś wzywa z tłumu. “Błogosławieni, którzy wierzą bez widzenia” – to jedyne jej słowa na ten temat. “Jak się nazywasz?” pyta Mirjana. “Jestem Najświętszą Matką Bożą” – odpowiada. Następnie powtarza te słowa ponownie, dziesięć lat przed wojną domową: “Pokój! Pokój! Pokój! Pojednać się!”.W sobotę, 27 czerwca, policja zabrała widm do Čitluka, miejscowości około 2 km stąd, aby ich powstrzymać. Jednak dr Ante Vujević stwierdza, że są całkowicie zdrowi. Chłopcy szybko wychodzą i docierają na wzgórze o wyznaczonej godzinie: 18:30.W tym dniu, Ivan ma wizję dla siebie, jak poniżej.Dwóch franciszkanów jest obecnych w chwili objawienia. Na prośbę Vicki, Maryja pyta: „Co chcesz, aby kapłani zrobili?”. „Aby wiernie wierzyli i pomagali wam”. „Dlaczego nie ukazujesz się wszystkim?”. „Błogosławieni, którzy nie widzieli, ale uwierzyli” (J 20,29). W pewnym momencie zniknęła i potem ponownie pojawiła się. Wszyscy powitali jej powrót, śpiewając popularną piosenkę: „Jesteście wszyscy piękni”. Vicka nalega: „Co chcesz, aby ta ludzie zrobili?”. W trzeciej odpowiedzi Maryja mówi: „Kto nie widzi, niech uwierzy, jak ktoś, kto widzi”. Jest to przesłanie wiary i pokoju w tej rozdartej wewnętrznie wiosce, która znajduje się w jeszcze bardziej rozdartej narodzie.28 czerwca 1981 r. (piąty dzień): ksiądz Jozo Zovko i rozpoczęcie parafialnego monitorowania objawieńW niedzielę, 28 czerwca (piąty dzień), ksiądz Jozo Zovko, franciszkanin, który uczestniczył w rekolekcjach w pobliżu Zagrzebia, wrócił bez wiedzy o wydarzeniu i odkrył je. Jego wikariusz, brat Zrinko Cuvalo, już nagrał zeznania świadków na magnetofonie parafialnej. Ksiądz Zovko systematycznie tworzy własną opinię. W tym dniu, od 10 000 do 15 000 osób zbiera się na wzgórzu. Nagrywacz nagrywa słowa Maryji, które powtarzają widziane, ponieważ są jedynymi, którzy słyszą je: „Idźcie w pokoju Boga”, mówi przed zniknięciem.Dnia 29 czerwca policja ponownie zabiera widzących i tym razem do szpitala w Mostarze (stolica i siedziba diecezji). Utrzymują ich w oczekiwaniu między szpitalem psychiatrycznym a sekcją zwłok. Mirjana jest zaskoczona, ale Vicka, z odwagą i uśmiechem, mówi: „Wiemy bardzo dobrze, że wkrótce wszyscy umrzemy”. Doktor Dzuda potwierdza ich stan psychiczny. Po powrocie w czasie objawienia, dziewczyny otrzymują następujące przesłanie: „Istnieje tylko jeden Bóg. Wiercie z mocą i pewnością”.W tym dniu ojciec niósł na rękach trzyletniego syna, który cierpi na sepsę. Na początku lipca dziecko wyzdrowiało. Jest to pierwszy z wielu cudownych uzdrowień, które wkrótce się pojawią. W 1986 r. rejestracja w rektoracie obejmowała 291 cudownych uzdrowień.Policja naciskała na rodziny, aby ich dzieci nie szły na wzgórze: w przeciwnym razie rodzice będą mieli problemy i nie będą mogli wracać do pracy w Niemczech i zarabiać na życie dla swoich rodzin. Jednak 30 czerwca policja wysyła dwie młode kobiety, aby delikatnie zaproponować widzącym wyjazd samochodem. Celem całej tej operacji było uniemożliwienie im powrotu na czas objawienia.Widzący doceniają tę wycieczkę, ale im bliżej wieczoru, tym bardziej nalegają na powrót.Gdy zbliżają się do wzgórza, które rozpoznają z odległości około 3 km, po drugiej stronie doliny, mały Jakow złości się: „Jeśli nie zatrzymamy się, skoczę”. Samochód zatrzymuje się. Chłopiec biegnie w górę, w stronę wzgórza, gdzie zgromadziła się tłuma oczekująca i widzi, niwelując wszystkie odległości. „Czy nie byłbyś wściekły, gdybyśmy czekali na ciebie w kościele?” – pyta Mirjana, która chce pogodzić objawienie z posłuszeństwem. „Tak” – odpowiada Gospa, „w tym samym czasie”.W drodze powrotnej zatrzymują się przy parafii, gdzie ksiądz pyta ich i zapisuje ich słowa. Wywiady, zachowane w pałacu biskupim, zostały opublikowane w dwóch zasadniczo odmiennych wersjach, a następnie ponownie wydrukowane w bardziej rygorystyczny sposób dzięki Darii Klanac. W środę, 1 lipca (osiemnasty dzień od odległego objawienia z 24 czerwca, które widzowie uważają za preambułę), po południu, samochód policyjny zabiera widzów. Ale w czasie objawienia znikają kraty pojazdu, a chłopcy mają krótkie objawienie.

Wywiady z lipca 1981: prześladowanie widzów przez władze komunistyczne i stanowisko diecezji

W czwartek, 2 lipca, widzowie czują się prześladowani, a ich rodziny zagrożone. Ruža, siostra Marii, udaje się do księdza, a następnie przynosi sześciu widzów do rektory o 17:30. Tam mają objawienie, w obecności księdza Joza Zovko, który przygotowuje się do mszy dla ludzi, do której wezwał. W przeciwieństwie do wzgórza, kościół jest miejscem, gdzie kult jest dozwolony. Widzowie przybywają tam o 18:00. Rozpoczyna się codzienny rytuał, który będzie się powtarzał. Gorliwość jest wielka. Nikt nigdy wcześniej nie modlił się tak głęboko.Ksiądz zachęca ich do trzydniowego postu chleba i wody, aby prosić o światło i rozróżnienie. Przekazuje głos małego Jakowa: „Dzisiaj poprosiłem Gospa o znak; ona tylko skinęła głową, tak [potwierdzająco], i zniknęła”. W piątek, 3 lipca, po południu, ksiądz Jozo Zovko modli się gorąco w kościele, ponieważ napięcie jest silne, a dyktatura marksistowska nie ustępuje: „Nagle” – mówi ksiądz – „usłyszałem głos: Wyjdź i chroni chłopców. Gdy wyszedłem, zobaczyłem ich biegnących z pól: policja was ściga, ukryjcie się!”Policja, która ich ścigała, przybywa wkrótce potem. Chłopcy ukrywają się, gdy policja pyta księdza: „Widziałeś sześciu chłopców?”. Ksiądz wskazuje kierunek, w którym uciekali. Policja kontynuuje ślepy trop, podczas gdy chłopcy mają swoje drugie objawienie w domu parafialnym. Gospa, bardzo zadowolona, mówi im: „Nie bójcie się, będziecie mieli siłę, by wytrzymać wszystko”.W sobotę, 4 lipca, jest to dzień straty dla widzów, ponieważ są oni podzieleni między zakazy policyjne a objawienie.Wyczerpani codziennym niepokojem, wierzą, że ta dziesiąta pojawienie będzie także ostatnim. Pojawiło się ono wewnątrz kościoła, oficjalnego schronienia wolności religijnej zagwarantowanej przez liberalną doktrynę marksistowską z ideą, że aby uniknąć strasznej ukrywki, wolność tę lepiej skoncentrować w miejscu publicznym i kontrolowalnym. Jest to oaza, w której teraz parafia spotyka się z bezprecedensową gorliwością, aby świętować codzienną mszę. Pojawiają się dalsze zjawiska. Dwa ważne wydarzenia dodane w lipcu to:• Ksiądz parocjalny dyskretnie wchodzi w ekstatyczny trans razem z widzami. Niektórzy go obserwują, ale dopiero później ujawnią to.• Ksiądz parocjalny zaprasza mieszkańców pobliskich wiosek, wówczas w konflikcie, do pokoju i pojednania, zgodnie z przesłaniem Gospa. Nagromadzony nienawiść rozpływa się dzięki modlitwie. W połowie lipca wzajemne przebaczenie i gorące uściski między dawnymi wrogami przemieniają Bałkany Medjugorje w ziemię jedności i braterstwa.Kazania o. Joza Zovko stają się coraz bardziej natchnione, ale niewzbudzające podejrzeń u obecnej dyskretnie policji. Niestety, 11 lipca, ksiądz parocjalny przypomina ludowi żydowskiemu wystawionemu próbie w pustyni przez czterdzieści lat: zaledwie czterdzieści lat minęło od czasu, gdy dyktator Tito objął władzę. Dlatego też kazał on buntować się. Został aresztowany 17 sierpnia. Jednak parafia jest podobna do najbardziej gorliwego klasztoru: codzienna msza, różań, post dwa razy w tygodniu pomimo pracy.Nie wiadomo, co jeszcze można zrobić dla Boga i wzajemnej pomocy. Zaczyna się zdarzać niezwykłe zjawiska. Pod koniec lipca, słowo “mir” (pokój) pojawia się napisane na niebie. Ktoś robi zdjęcie Polaroid i krąży nim po kraju. Biskup, człowiek o dobrym sercu, odwiedza parafię 25 lipca, a następnie 8 sierpnia. Mimo to, wszczęto proces przeciwko o. Jozu. 9 sierpnia, został on wezwany przez policję i zastraszony. 17 sierpnia, aresztowano go, a potem skazano na długie więzienie, z którego został uwolniony dopiero następnego roku, dzięki tysiącom petycji z Włoch.

Inne wyroki padły na franciszkanów i parafian. Komunistyczna prasa wypowiada się przeciwko objawieniom, mimo że biskup Žanić odpowiada dwukrotnie. *Glas Koncila*, katolicka gazeta z Zagrzebia, publikuje protest przeciwko kalomii pisanej przez prasę na temat widm. Kościół próbuje poradzić sobie z tym wszystkim.

Franciszkanin Tomislav Vlašić przejmuje stanowisko, które wcześniej zajmował ojciec Jozo Zovko, teraz uwięziony, i dlatego zajmuje się zarządzaniem duszpasterskim parafii, pracując na wielu frontach: życie duchowe, spokojne i zainspirowane kazania, przyjmowanie gości i budzenie charyzmatów oraz wzajemnej pomocy. Porządek i dyskrecja są wzorowe. Relacje z policją są uprzejme i stanowcze. Objawienia nie są już publiczne. Teraz odbywają się w pokoju obok sakrarium, które wcześniej służyło jako magazyn i teraz staje się *kapelą objawień* dla sześciu widm, podczas gdy zgromadzenie modli się bez możliwości widzenia ekstatycznego stanu. Pod koniec roku pojawia się ponownie balkanyzacja. Biskup Mons. Žanić, który wcześniej utrzymywał dobrą harmonię z proboszczem Medjugorja, gdzie Jozo Zovko uważał go za bardziej entuzjastycznego niż on sam, wznowił konflikt, który od 1942 roku dzieli franciszkanów (w większości) i świeckich kapłanów.

Konflikt między franciszkanami z Medjugorja a diecezją Mostar: jurysdykcja kościelna i zatwierdzenie objawień

Międzynarodowy prestiż objawień nadaje nowy impuls pasjom przeciwników i sprawia, że nawet najmniejszy szmer wzrasta w sposób nadmierny. Rozwój tego konfliktu, o korzeniach sekwencyjnych, które diabeł wykorzystuje z wielką sprytnością jako agenta wszystkich podziałów, nasilił się do tego stopnia, że uniemożliwił życie tym franciszkanom, którzy służyli duchowo ogromnemu ruchowi nawrócenia i duchowego pogłębienia, który narodził się w Medjugorju. Zakonnikom nadal towarzyszyła cisza, dyskrecja i posłuszeństwo, nawet gdy musieli stawić czoła trudnej i czasami desperackiej sytuacji.

Ta wieczna nieporozumienie między absolutną władzą a skromnym prośbą kapłanów, ciągle wymienianych i paraliżowanych, pełnych pragnienia służby charyzmatom (modlitwy, nawrócenia, posty, dar samozaprzestania, otwarte działania ekumeniczne), zostało opisane w corocznej kronice R. Laurentin (*Dernières Nouvelles de Medjugorje*, 17 tomów) i opublikowane w Austrii, aż do momentu, gdy autor zaprzestał tej działalności na żądanie biskupa Mostar, którego łaskawe rezygnacje zostały potwierdzone w 1993 roku przez Kongregację ds. Doktryny Wiary, wierną swojej roli w potwierdzaniu władzy biskupów.

Objawienia z Medjugorja i ich ciągłe wezwanie do nawrócenia, modlitwy i pokoju wpisują się w horyzont duchowy narysowany przez encyklikę *Redemptoris Mater*.

Papież Jan Paweł II przedstawił Marię jako obecność macierską i przewodnictwo Kościoła w jego drodze do Chrystusa.Głębiej swoją wiedzę: zgłębiaj Mariologię, teologię maryjną, zjawiska maryjne oraz studia podyplomowe w dziedzinie Mariologii.

Późniejsze studia w mariologii

Chcesz pogłębić swoją wiedzę o Mariologii? Poznaj Podyplomowe Studia Mariologiczne w Locus Mariologicus – edukację akademicką łączącą rygorystyczną teologię, życie duchowe i żywą tradycję Kościoła.

Zarejestruj się lub dowiedz się więcej →

Sprawdź pełną listę uznanych przez Kościół objawień maryjnych na stronie locusmariologicus.org/aparicoes-marianas-reconhecidas/.Jeśli chcesz poważnie zgłębić mariologię, zapoznaj się z artykułem, który powstał na podstawie materiałów z biblioteki Locus Mariologicus. Studia podyplomowe w dziedzinie mariologii zapoznają Cię z tymi samymi źródłami, oferując jednak wsparcie akademickie: Pismo Święte, Ojcowie Kościoła i Magisterium, od pierwszego dogmatu po współczesne kwestie.Aby dowiedzieć się więcej o studiach podyplomowych w mariologii, odwiedź stronę: locusmariologicus.org/pos-graduacao-mariologia/

Related Articles

Responses